Pluszaki, klocki, zabawki – to rzeczy, które dla jednych są zbędne, a dla drugich to marzenia dzieciństwa. Jest szansa, by obie strony były zadowolone. Na przykład dzięki akcji „Oddaj MiSie” organizowanej przez studentów Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.

Dziś każdy może być bohaterem, nie tylko od święta. Jednak to właśnie atmosfera świąt wywołuje w człowieku chęć do pomocy. I wbrew pozorom nie pieniądze są najważniejsze. Zwłaszcza, gdy pomoc kierowana jest do podopiecznych ze świetlicy środowiskowej św. Jacka w Katowicach.

„Taka pomoc jest dla nas niezbędna. Dzieci mogą choć przez chwilę poczuć atmosferę świąt i wiedzieć, że ktoś o nich jednak myśli” – mówi Agnieszka Strzelczyk, kierownik świetlicy. Dodaje, że każdy może oddać jedną zabawkę, a będzie czuł, że przyczynił się do całej akcji. Bowiem w tym przypadku nie liczy się jakość i ilość, ale gest.

Dlatego wszyscy chętni mogą przyłączyć się do akcji oddając zabawki. Miejscem zbiórki jest wejście główne do budynku A Uniwersytetu Ekonomicznego (ul. Bogucicka 3) w Katowicach. Tam od 3 do 5 grudnia, w godzinach od 8. do 16 będą czekać organizatorzy – studenci ze Studenckiej Organizacji Public Relations Progress.

To już czwarta akcja organizowana dla katowickiej świetlicy, która oprócz domowej atmosfery stara się pokazać dzieciom właściwą drogę.  – „Głównym celem jest to, by tym dzieciom pomóc. I nie chodzi o pomoc na „tu i teraz”, tylko cały czas. Chcemy żeby w przyszłości miały szansę. Nie muszą być od razu prawnikami, czy lekarzami. Jednak, by odnalazły się w świecie i po prostu były szczęśliwe” – kończy Agnieszka Strzelczyk.

Akcja trwa od 3 do 5 grudnia, a 6 grudnia dzieci odwiedzi Mikołaj, który wręczy zebrane wcześniej prezenty.